Firma
Dzielnica

Z medycznego punktu widzenia...

      Obecnie w cywilizowanych krajach można mówić o masowym pędzie człowieka do natury. Zjawisko to przybrało wręcz niepokojące rozmiary, zwłaszcza w przypadku nieprzywykłych do słońca mieszkańców Europy Północnej i Środkowej, gromadnie wyruszających na urlop do krajów południowych, by tam w krótkim czasie poddać się bardzo intensywnemu działaniu jego promieni.
      Wspomnieć trzeba też o różnorodnym wykorzystaniu promieniowania UV w medycynie i kosmetyce przy czym w tym drugim przypadku jedynym celem jest zwykle uzyskanie modnej opalenizny.
      W wyniku opisanych zjawisk obecnie częściej niż kiedyś odnotowuje się negatywne skutki długotrwałego działania promieniowania UV, głównie występowanie złośliwych odmian raka skóry. W Niemczech rozważa się istnienie związku między długotrwałą ekspozycją na działanie promie ni słonecznych a dramatycznym wzrostem występowania czerniaka skóry.
Z wymienionych powodów mieszkańcy Australii i południowych stanów USA codziennie są informowani za pośrednictwem mediów o spodziewanej intensywności promieniowania słonecznego. Udziela się również wskazówek, jak chronić się przed nadmiernym oddziaływaniem promieni UV. W Niemczech, głównie dzięki inicjatywie Niemieckiego Towarzystwa Dermatologicznego, przeprowadzono podobne kampanie uświadamiające. Nie ma dziś wątpliwości co do tego, że dla przeważającej większości ludzi niebezpieczeństwa wynikające ze zbyt Intensywnego wystawiania ciała na działanie promieni UV są większe niż ewentualne ujemne konsekwencje niedostatku togo promieniowania.
Mimo wszystko konsekwencji tego niedostatku nie należy ignorować. Przykładem niech będzie stwierdzone przez nas, jak i wielu innych autorów zjawisko niedoboru witaminy D u mieszkańców domów starców, spowodowane zbyt małą ilością docierających do ich organizmu promieni UV.
      Możliwe konsekwencje niedoboru promieni UV przedstawimy, wyszczególniając i omawiając najważniejsze przejawy ich pozytywnego działania: wpływ na syntezę witaminy D, tłumienie reakcji alergicznych skóry, wzmacnianie naturalnych sił odpornościowych organizmu, zwiększenie wydolności organizmu, poprawa funkcjonowania układu krążenia krwi, wpływ na funkcjonowanie gruczołów dokrewnych, przyspieszenie reakcji i poprawa samopoczucia.
      Na pierwszym miejscu znajduje się bez wątpienia udział promieni UV w wytwarzaniu witaminy D, którego skomplikowany przebieg był przedmiotem badań przez ostatnie 15 lat.
Ta niezbędna dla życia witamina jest w głównej mierze wytwarzana w skórze. Dalsze etapy jej produkcji przebiegają w wątrobie i nerkach. Mniejsza część potrzebnej organizmowi witaminy D dostarczana jest w pożywieniu. Witamina D ma ogromny wpływ na procesy zachodzące w narządach i na przemianę materii. To znacznie więcej niż stwierdzony udział w gospodarce wapniowej organizmu. Ma ona znaczenie dla pracy gruczołów wewnętrznego wydzielania i mięśni, przebiegu procesów odpornościowych organizmu, wzrostu komórek i ich różnicowania.
      Dzięki odpowiedniemu mechanizmowi w przypadku silnego promieniowania słonecznego organizm zabezpiecza się przed nadprodukcją witaminy D i ewentualnymi szkodliwymi tego następstwami. Wiadomo też, że na naszej szerokości geograficznej, szczególnie u osób obłożnie chorych lub starszych, przez dłuższy czas pozbawionych działania naturalnych lub sztucznych promieni UV, może wystąpić brak witaminy D. To z kolei prowadzi między innymi do obniżenia stabilności kości i ich łamliwości.
      W globalnym wymiarze, w krajach znacznie oddalonych od równika, szczególnie w pozbawionych słońca dzielnicach miast przemysłowych można liczyć się z przejściowym lub trwałym deficytem witaminy D.
      Zaobserwowano również, że ilość zachorowań na raka jelita grubego i raka piersi u kobiet w różnych krajach zmniejsza się w zależności od tego, im bardziej na południe położony jest ten kraj. Oznaczałoby to, że występujący w północnych regionach kuli ziemskiej deficyt światła słonecznego powoduje brak witaminy D, co z kolei ułatwia tworzenie się wspomnianych złośliwych nowotworów. Podobnie częstsze występowanie zawałów serca w północnych regionach Ziemi, mające swą kulminację w miesiącach zimowych, wiąże się z brakiem promieniowania UV i niedoborem witaminy D.
Hamujące rozrost komórek naskórka właściwości witaminy D umożliwiły początkowo w Japonii, a następnie w innych krajach skuteczne leczenie łuszczycy. Sprawdziła się tu nowa, dobrze tolerowana, skuteczna terapia za pomocą preparatów z witaminą D do zewnętrznego stosowania, obecnie dostępna również w Polsce.
W wyniku licznych prób przeprowadzonych na myszach badaczom amerykańskim udało się stwierdzić, że promieniowanie UV podwyższa tolerancję na przeszczepy skórne od obcych zwierząt-dawców. Rzadko dochodzi do reakcji odrzucenia przeszczepu. Jest to rezultat osłabienia reakcji obronnych poddanego naświetlaniu organizmu zwierząt-biorców. Osłabienie to w zależności od dawki promieniowania obejmuje obszar skóry lub cały organizm.
Powyższe wyniki stały się podstawą do podjęcia prób osłabienia niepożądanych reakcji obronnych skóry człowieka, jak to ma miejsce w przypadku egzemy kontaktowej. Udało nam się, podobnie jak wielu innym zespołom badawczym, u pacjentów z przewlekłą egzemą chromatyczną, po serii naświetlań promieniami UV uzyskać znaczne osłabienie reakcji skórnych. Był to jednak efekt przemijający. Trwalsze wyniki kuracji uzyskano jedynie stosując naświetlania ciągłe.
W wyniku badań przeprowadzonych w Skandynawii, byłym Związku Radzieckim i Niemczech stwierdzono, że profilaktyczne naświetlanie nawet niewielkimi dawkami promieni UV zmniejszyło ilość infekcji przeziębieniowych w poddanych temu zabiegowi grupach.
Efekt ten zależy m.in. od rodzaju, czasu trwania, intensywności i momentu dokonywania naświetlania. Wytłumaczyć go można poprawą funkcji obronnych białych krwinek oraz tworzeniem przez organizm substancji niszczących wirusy, tzw. interferonów. Promieniowanie UV powoduje ponadto szybsze gojenie się ran i może stanowić zabieg wspomagający leczenie ran zainfekowanych i źle gojących się.

      Efekt naświetlania promieniami UV, polegający na podniesieniu wydolności organizmu, był wielokrotnie przedmiotem badań naukowych, zwłaszcza w dziedzinie medycyny pracy i medycyny sportowej.
Stwierdzono, że już jednorazowe naświetlanie promieniami UV pozytywnie wpływa na wyniki odpowiednich testów medycznych. Poprawa ta nie jest jednak aż tak znaczna, aby dzięki takiemu zabiegowi można było w sposób istotny wpłynąć na wyniki sportowe. Być może efekt ten jest spowodowany szybszym oddawaniem tlenu przez erytrocyty, co zwiększa koncentrację tlenu w tkankach.
      Efekt wzrostu wydolności organizmu w wyniku promieniowania UV wiąże się z tym, że poprzez serię naświetlań można wpłynąć na określone funkcje układu krążenia. W wyniku badań przeprowadzonych w dwóch grupach kontrolnych zdrowych osób wykazano, że za pomocą źródła promieni UV, stosowanego w terapii łuszczycy, można obniżyć tętno w stanie spoczynku i w stanie obciążenia, jak też skurczowe ciśnienie krwi. Ponadto można zmniejszyć koncentrację kwasu mlekowego we krwi. Stan ten jest porównywalny z sytuacją regularnie trenujących sportowców, u których układ krążenia w warunkach spoczynku funkcjonuje w bardzo racjonalny sposób.
Promienie UV wywierają wpływ na różne niezbędne dla życia organizmu funkcje gruczołów dokrewnych. Chodzi tu po pierwsze o nadnercze, którego centralna część jest odpowiedzialna za produkcję hormonów stresu - adrenaliny i noradrenaliny. Już po jednokrotnym napromieniowaniu w zakresie progu rumieniowego dochodzi do wyraźnego spadku poziomu obu hormonów. Powoduje to poprawę samopoczucia i wprowadzenie organizmu w stan odpoczynku. Również poziom hormonu kory nadnerczy - kortyzonu obniża się wyraźnie pod wpływem jednorazowego naświetlenia promieniami UV. Promienie UV powodują zmniejszenie we krwi ilości określonych hormonów produkowanych przez tarczycę. Może to stanowić wyjaśnienie dawniej często stosowanej terapii promieniami UV przy nadczynności tarczycy.
Poprawa samopoczucia i pogodniejszy nastrój pod wpływem promieni słonecznych jest zjawiskiem znanym od dawna. Efekt ten jest w dużej mierze skutkiem zawartych w świetle słonecznym promieni UV. Rozmaite badania, przeprowadzone na grupach kontrolnych, umożliwiły naukowe potwierdzenie empirycznych obserwacji. Udało się w ten sposób zobiektywizować stopień poprawy wydolności psychicznej i fizycznej po naświetleniu promieniami UV. Prawdopodobne jest, że procesy te sterowane są w drodze hormonalnej, przy czym organem pośredniczącym jest nie tylko skóra, lecz również oczy. Uwaga badaczy koncentrowała się w tym wypadku na działaniu melatoniny, hormonu produkowanego przez szyszynkę.
Podsumowując należy stwierdzić, że promieniowanie UV może wywołać wiele zarówno negatywnych, jak i pozytywnych skutków w organizmie człowieka. Które z tych następstw wezmą górę, zależy od wielu czynników, głównie jednak od dawki otrzymanego promieniowania. Dla uzyskania pozytywnych efektów zazwyczaj niekonieczne jest długotrwałe naświetlanie promieniami i ich duża intensywność.
Jednym z pozytywnych skutków działania promieni UV jest leczenie różnych chorób skóry. Możliwości, jakie w tym zakresie stwarza to zjawisko natury, nie zostały z pewnością do końca zbadane.

prof. dr Joachim Barth






 Opalanie

 Zabezpieczyć się p...

 Naukowo o opalaniu...

 Grupy podwyższoneg...

 O czym powinniśmy ...

 Przeciwwskazania d...

 Solarium - korzyst...

 Z medycznego punkt...

 Trochę historii