Firma
Dzielnica

Po co pływać...?

Pływając angażujemy układy: mięśniowy, oddechowy i krążenia. Doskonalimy je i rozwijamy. W wodzie też szybciej tracimy kalorie i świetnie wypoczywamy.

Pobyt w wodzie, już nawet samo zanurzenie się w niej, niesamowicie odpręża. Wiąże się to najprawdopodobniej z naszymi początkami, czyli pływaniem w wodach płodowych matki. Jeśli więc nie mamy poważnych chorób skóry, albo nie leżymy obłożnie chorzy, śmiało możemy uprawiać pływanie.

- Pływanie zaleca się wszystkim, od najmłodszych po najstarszych. Nie ma czegoś takiego, jak zalecana dolna czy górna granica wieku dla uprawiania tej dyscypliny. Nazywa się ją nawet dyscypliną całego życia - wyjaśnia Jarosław Bohdanowicz, instruktor pływania i pracownik Studium Wychowania Fizycznego Akademii Bydgoskiej.

Na co i po co?
Pływanie, mimo tego, że angażuje tak wiele naszych układów - mięśniowy, krążenia i oddechowy, nie obciąża kręgosłupa i naszego układu kostnego. Niezależnie też od stylu, jakim pływamy, żabką, delfinem czy kraulem, pracują wszystkie nasze mięśnie, także grzbietu i brzucha, a więc te, które decydują o naszej postawie.

- Lekarze bardzo często zalecają pływanie osobom, które cierpią na bóle kręgosłupa - mówi Jarosław Bohdanowicz. - Również osoby z nadwagą, które nie mogą na przykład biegać, powinny zacząć uprawiać pływanie.

Tętno 120
Warto pamiętać jednak, by pływanie, jego intensywność - świadomie dozować. To z jaką intensywnością będziemy pływali zależy od naszej wydolności i stanu zdrowia. Najważniejszym wskaźnikiem powinno być nasze samopoczucie. Jeśli czujemy zmęczenie, powinniśmy zatrzymać się na chwilę i odpocząć, ewentualnie zmniejszyć tempo pływania.

Oprócz samopoczucia wskaźnikiem, który pozwala świadomie pływać jest poziom tętna. Na każdym basenie są zegary z sekundnikami, które powinny pomóc w jego badaniu. - Po przepłynięciu wyznaczonego odcinka mierzymy sobie tętno. Oczywiście zależy ono też od naszego wieku i wydolności. Jeśli jest na odpowiednim poziomie, wówczas zachodzą pozytywne zmiany w naszym organizmie. Jeśli jest ono poniżej określonego poziomu, oprócz relaksu i pracy mięśni, nie ma poprawy wydolności - wyjaśnia Jarosław Bohdanowicz.

Im częściej, tym lepiej
Światowa Organizacja Zdrowia niezależnie od tego, jaki sport uprawiamy, zaleca uprawianie go przynajmniej trzy razy w tygodniu po około 30 minut. Ale im częściej będziemy ćwiczyć, tym więcej korzyści powinno to przynieść. Przed pływaniem zaleca się ogólną rozgrzewkę. Należy wykonać kilkanaście przysiadów, skłonów, wymachów rękoma i nogami, a także trochę pobiegać.

- Z praktyki wiem, że nie wszyscy przed pływaniem robią rozgrzewkę. Jeśli pływamy rekreacyjnie rozgrzewka jest potrzebna, ale nie niezbędna - wyjaśnia Jarosław Bohdanowski. Oczywiście, jeśli ktoś przez długi czas nie miał do czynienia ze sportem, nie powinien od razu zaczynać od codziennego go stosowania, bo może przynieść to raczej negatywne skutki. Ci, którzy dopiero zaczynają, powinni na początku pływać dwa razy w tygodniu, a potem w miarę upływu czasu dojść do trzech razy w tygodniu, albo i częściej.

Początkujący lub ci, którzy długo nie uprawili sportów, powinni zaczynać od przepłynięcia jednej długości basenu, a po tym odpocząć. Następnym razem dodajemy jeszcze jedną długość i tak dalej.

Więcej wody dla urody
W wodzie, z uwagi na jej temperaturę i ruch, zachodzi szybsze spalanie kalorii. Osoby mające kłopoty z nadwagą, jeśli chcą zmniejszyć ją w miarę szybko powinny zacząć uprawiać pływanie. Tak samo dobrze ten sport wpływa na poprawę wyglądu różnych partii ciała.

- W przerwach między pokonywaniem kolejnych długości basenu, można robić w wodzie różne ćwiczenia związane z pokonywaniem oporu wody, co bardzo dobrze wpływa na wygląd sylwetki - mówi Jarosław Bohdanowicz.

Biust, brzuch, uda
By poprawić wygląd klatki piersiowej zanurzamy się w wodzie po szyję i ściągamy ręce tak, żeby je złączyć z przodu. To samo ćwiczenie można wykonywać wykorzystując tylko jedną rękę. Można też za każdym razem zmieniać ręce. Poza tym ręce można łączyć na różnej wysokości, na przykład poniżej lub powyżej barku.

Na poprawę wyglądu bioder, ud i nóg wykonujemy w wodzie marsze lub biegi z unoszeniem kolan, jak się najwyżej da. To ćwiczenie można także wykonywać stojąc w miejscu. Tak samo dobry wpływ ma unoszenie na przemian nóg w tył, w przód i w bok. Oczywiście wykonując te ćwiczenia jesteśmy zanurzeni w wodzie.
Inna możliwość - zanurzeni w wodzie, chwytamy rękoma za krawędź basenu i tak zawieszeni unosimy nogi do góry. To ćwiczenie wpływa też świetnie na mięśnie brzucha.

Jednoczęściowy jest najlepszy
Do pływania wybieramy taki strój, w którym będziemy czuli się jak najlepiej. Najwygodniej jest pływać w strojach jednoczęściowych. Są one bowiem tak skrojone, że ma się w nich swobodę ruchów i przede wszystkim nie trzeba co chwilę poprawiać spadającego ramiączka od biustonosza.

Inna ważna rzecz to okulary do pływania. Ponieważ woda w basenach jest chlorowana, gdy się dostanie do oczu może wywołać podrażnienia. Okulary zaś zapewnią komfort pływania, spowodują, że woda nie będzie nam przeszkadzała. Dla pań, które mają dłuższe włosy, niezbędny jest czepek pływacki. Dzięki niemu włosy w czasie pływania nie będą przeszkadzały, a też ochronimy je przed wysuszającym wpływem chlorowanej wody.

Pływać każdy może i to o każdej porze
Z dobrodziejstw pływania możemy korzystać niemal w każdej chwili, bowiem w większości miast są kryte baseny. Wiele z nich ma naprawdę komfortowe warunki i nie ma powodów do obaw. Warto jednak pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim należy zabierać ze sobą (oprócz stroju kąpielowego) klapki , ręcznik i płyn do mycia ciała. Przed zanurzeniem się w wodzie należy dokładnie umyć się pod prysznicem. To samo trzeba zrobić po wyjściu z wody.

W ten sposób zapewnimy sobie pełną higienę. Klapki są konieczne, ponieważ na basenach jest ciepło i wilgotno, a taki klimat sprzyja rozwojowi wielu bakterii - m.in. grzybicy. Aby więc ustrzec się choroby, nie należy stawiać bosych stóp na posadzce.

Osoby, które nie czują się w wodzie zbyt pewnie, mogą skorzystać z nauki pływania pod okiem zatrudnionych na pływalni ratowników. Ceny takich zajęć nie są wysokie.








 Po co pływać...?

 Przepisy pływania ...

 Podstawowe rady

 Zanikający zapał

 Zbawienny ruch...

 Pływanie