Firma
Dzielnica

Cellulitis


Dla większości osób nie jest tajemnicą, że ciało i skóra kobiet zbudowane są inaczej niż mężczyzn. Kobiety mają dużo drobniejsze kości niż mężczyźni i zwykle mniejszą objętość mięśni. Ciało kobiet zawiera za to więcej wody i obfitsza jest tkanka tłuszczowa ( średnio o 5-7%). Dzięki masywniejszej budowie u mężczyzn nie widać bardzo często paru kilogramów nadwagi, podczas gdy u kobiety nawet niewielkie wahania ciężaru ciała są łatwo zauważalne. Oczywiście w obie strony, gdyż zarówno parę kilogramów za dużo jak i niewielki spadek wagi u drobnej kobiety, a także przemęczenie lub niedosypianie szybciej uwidacznia się na rysach i sylwetce. Najważniejszym i najtrudniejszym chyba do rozwiązania problemem są różnice w lokalizowaniu się tkanki tłuszczowej i nieporównywalnie wyższa u kobiety skłonność do powstawania nieprzyjemnej dolegliwości a właściwie defektu - nazywanego skórką pomarańczową, czyli (niepoprawnie) - cellulitisu.
Kobiece ciało ma parę okolic "ulubionych" przez tkankę tłuszczową i predysponowanych do nierównomiernego odkładania się komórek tłuszczowych. Przyczyną powstających zaokrągleń, nierówności i fałdów skóry w tych miejscach są czynniki genetyczne, czego świadectwem jest łatwe dziedziczenie skłonności do odkładania się tkanki tłuszczowej w okolicach kłopotliwych - z matki na córkę. Dodatkowym czynnikiem jest specyficzna dla kobiet gra hormonów, odpowiedzialnych za charakterystyczną dla kobiet sylwetkę, a także charakter skóry - bardziej wrażliwej i delikatniejszej niż u mężczyzn. Hormony kobiece odpowiadają za rozmieszczenie tłuszczu na biodrach, a delikatna skóra czasem nie wytrzymuje tego "obciążenia" i zamiast apetycznych krągłości powstają nieestetyczne fałdy i zwiotczenia. jednym z czynników zmieniających poziom naturalnych hormonów może być także nadwaga, gdyż hormony mogą powstawać nie tylko w gruczołach wydzielania wewnętrznego lecz także w tkance tłuszczowej. Jest to dodatkowym stresem dla równowagi hormonalnej i pogarsza skłonności do nierównomiernego rozmieszczania się tłuszczu u kobiety. Powstaje swego rodzaju błędne koło, z którego jedynym wyjściem jest decyzja o przejściu na bogato białkową dietę (białka podnoszą poziom przemiany materii) i bardziej sportowy tryb życia.
Wysiłek fizyczny spowoduje podniesienie stopnia przemiany materii na kilkanaście następnych godzin, co oznacza, że po szybkim spacerze będziemy chudły nawet siedząc w fotelu. Poza tym skóra osób uprawiających sport jest bardziej twarda, elastyczniejsza i bardziej odporna na urazy mechaniczne. Prawdopodobnie powodem korzystnych zmian w skórze osób prowadzących aktywny tryb życia jest lepsze ukrwienie, a także jak wykazują badania - podwyższenie syntezy włókien podporowych (kolagenowych) skóry. Już u młodych osób, spędzających zbyt wiele czasu przed telewizorem widzimy skłonności do cellulitisu i niepokojąco "miękką" skórę. Nieodpowiednia dieta znacznie pogarsza zaburzenia wewnętrznego metabolizmu. Poza znanym zjawiskiem odkładania się nadmiaru niewykorzystanych kalorii w postaci tłuszczu, może także powodować pewne zmiany w wydzielaniu hormonów odpowiedzialnych za procesy metaboliczne organizmu. U osób podjadających słodycze, w stanie ciągłej gotowości, utrzymuje się podwyższony poziom insuliny - hormonu odpowiadającego między innymi za przemiany i wykorzystanie przez organizm spożywanych pokarmów. Pomiędzy posiłkami warto robić sobie dłuższe przerwy.
Nie wystarczy schudnąć, by znikła "pomarańczowa skórka", musisz zmienić strukturę swojego ciała, zastąpić tkankę tłuszczową - mięśniami. Jeśli masz skłonności do cellulitisu, twoim wrogiem jest wszystko, co sprzyja odkładaniu się w twoim organizmie niepożądanych substancji - nadmiaru tłuszczu i zbędnych produktów przemiany materii. Jest nim także wszystko, co utrudnia swobodne krążenie płynów ustrojowych, które docierają do najdalszych tkanek ciała, dostarczając im składniki odżywcze i tlen spalający nadmiar tłuszczu, a także je oczyszczających z substancji toksycznych.
Twoim wrogiem jest brak ruchu !
Twój program powinien zawierać trzy rodzaje ćwiczeń :
1.
Siłowe -wzmacniające i ujędrniające.
2.
Aerobowe - rozwijające układ sercowo-naczyniowy.
3.
Rozciągające - poprawiające elastyczność.
Właściwie nie warto się rozwodzić nad zaletami uprawiania ćwiczeń fizycznych. Są oczywiste. Ale prawdopodobnie zwiększy twoja motywację świadomość, jakie mechanizmy uruchamiają one w organizmie i jaki konkretnie jest ich udział w zwalczaniu tej dolegliwości. Wiedza ta pozwoli Ci również trenować racjonalnie i możliwie najefektywniej.

ĆWICZENIA SIŁOWE.

Cellulitis na ogół wiąże się z otyłością.. Więc schudnąć - tak bardzo byś chciała. Marzysz jednak o tym, by niekształtną bryłowatość sylwetki zastąpić smukłością, a nie masywnością. Jednak nie wystarczy schudnąć, by znikła " pomarańczowa skórka". Musisz zmienić strukturę ciała - dopracować się zastąpienia tkanki tłuszczowej mięśniami. Pamiętaj, że nawet intensywne ćwiczenia siłowe, nie grożą kobiecie uzyskaniem potężnej męskiej muskulatury. Po prostu w twoim organizmie jest tylko niewielka ilość testosteronu - męskiego hormonu powodującego rozwój mięśni. Tobie trening siłowy przyniesie jedynie silną, sprawną, szczupłą sylwetkę. A przede wszystkim - pozbawioną cellulitisu. Warto jednak na początku zapewnić sobie w siłowni opiekę instruktora. Pomoże on opracować program twojego treningu i przede wszystkim nauczy prawidłowo wykonywać ćwiczenia. Pamiętaj od stanu twoich mięśni zależy przebieg procesu przemiany materii - spalania tłuszczu. Im więcej masz mięśni, tym więcej spalasz kalorii - tym lepszy jest twój metabolizm.

ĆWICZENIA AEROBOWE.

Termin - ćwiczenia aerobowe, oznacza ćwiczenia przy wykorzystaniu dużej ilości tlenu. Poza tym, że jest to najkorzystniejsza forma ćwiczeń dla osób pragnących schudnąć, mają one inne jeszcze, dobroczynne przy cellulitisie działania. Przede wszystkim zwiększają wydolność układu sercowo-płucnego - dzięki temu może on sprawnie dostarczać krew do pracujących w czasie ćwiczeń mięśni. Poza tym przy ćwiczeniach aerobowych głęboko oddychamy. Zwiększony dopływ tlenu, to nie tylko ułatwione spalanie tłuszczu w tkankach, ale także zwiększona dawka energii dla całego organizmu- lepsze samopoczucie, większa wydajność, sprawniejsze myślenie. Nawet tak zdawałoby się niepożądane zjawisko, jakim jest uczucie "zgrzania" i spocenia się przy wykonywaniu ćwiczeń aerobowych ma korzystne działanie. Podwyższenie ciepłoty skóry spowodowane lepszym jej ukrwieniem stymuluje produkcję kolagenu - składnika odpowiedzialnego za jej elastyczność. Skóra staje się grubsza, mniej podlega procesom starzenia się. Z kolei pocenie się, to nic innego, jak sposób pozbywania się z organizmu niepotrzebnych produktów przemiany materii - toksycznych substancji, które nie usunięte przyczyniają się do rozwoju cellulitisu. Często zdarza się, że osoby uprawiające aerobik, ożywione wolą walki z nadmiarem tłuszczu, starają się ćwiczyć niezwykle energicznie. Tymczasem badania wykazały, że skuteczniej działają tu ćwiczenia wykonywane przy tętnie około 60% maksymalnej wartości, dobrze natomiast jeśli jeśli trwają one od 30 do 60 minut i były powtarzane co najmniej trzy razy w tygodniu. Ważne, abyś wybrała ćwiczenia, które lubisz, które będą Ci sprawiały przyjemność. Jednocześnie, ponieważ powinnaś je wykonywać często - unikaj monotonii i zmieniaj rodzaj ćwiczeń, gdy stwierdzisz, że zaczynasz się nudzić. Aby maksymalnie wykorzystać odchudzające działanie ćwiczeń aerobowych, warto byś uwzględniła mechanizm spalania się tłuszczów w organizmie. Otóż spalają się one "W OGNIU WĘGLOWODANÓW". Wykorzystywany jest do tego glikogen znajdujący się w wątrobie. Jego ilość jest jednak ograniczona. Bardzo szybko zostaje zużyty i wówczas organizm zaczyna spalać tkankę mięśniową. Dlatego powinnaś przed treningiem spożywać niewielki posiłek węglowodanowy - kromkę chleba, owoc - to ukierunkuje twój system energetyczny na wykorzystywanie własnego tłuszczu jako podstawowego źródła energii.

STRETCHING.

Ćwiczenia rozciągające mają zwłaszcza wielkie znaczenie dla sprawnego działania układu limfatycznego. Węzły limfatyczne, rozsiane po całym ciele, są zwłaszcza silnie zgrupowane w okolicach dużych stawów. Brak giętkości, ruchliwości tych miejsc sprzyja powstawaniu zastojów limfy, upośledza krążenie płynów ustrojowych, w konsekwencji prowadzi do obrzęków. Nie są również sprawnie usuwane z tkanek substancje toksyczne. Każdy seans ćwiczeń rozciągających likwiduje takie zastoje, jest on jakby odblokowaniem mięśni i tkanki łącznej. Nie bez znaczenia jest również antystresowe działanie stretchingu. Rozluźnienie fizyczne, jakie przynosi, likwiduje, także napięcie psychiczne, a stres sprzyja wydzielaniu się substancji zaburzających krążenie krwi i limfy.
Jeśli zdecydujesz się na podjęcie treningu antycellulitisowego, to poza osiągnięciem zasadniczego celu - pozbycia się szpecących skórę nierówności - wyświadczysz swojemu ciału znacznie większą przysługę. Regularne ćwiczenia, do których masz bardzo konkretną motywację, szybko staną się częścią składową twego trybu życia. Pamiętaj też, że każdy program należy zaczynać powoli i spokojnie, by organizm mógł się przystosować. Wtedy ból mięśni nie będzie dokuczliwy i tym pewniej wytrwasz w postanowieniu regularnego trenowania.








 Piękna skóra

 Piersi

 Nawilżacze skóry

 Masaż

 Cellulitis

 Zapachy

 Zabiegi solą

 Lecznicza siła wody

 Zadbajmy o siebie....

 Pielęgnacja ciała

 Badać się czy nie?

 Zdrowe odchudzanie

 Woda, woda, woda...

 Co i ile pić